Kiedyś słyszałam taką piosenke. Coś typu techno. W teledysku byli tacy dwaj chłopcy, jednego ząb bolał i u dentysty byli i uciekli na takim samochodzie, a tym czasem cały czas trzymali radio. Klimat był taki.. hm.. azjatycki, no nie wiem. Było słonecznie i sucho, a oni mieli ciemne karnacje.