Reklama Philipsa to szczyt żenady. Z setek tysięcy tematów z muzyki klasycznej wybrali Preludium C-dur Bacha, po czym w najbardziej nieudolny, chamski, obrzydliwy, pozbawiony smaku, gustu, nie mówiąc o ELEMENTARNYCH zasadach muzyki, skleili FRAGMENTY TRZECH TAKTÓW. Takiej amatorszczyzny nie widziałem nawet w reklamach firm ostatniej kategorii. Philips dla mnie udowodnił, że jest na samym dnie. Zatrudnili partaczy do wykonania reklamy, a potem wystawili sobie świadectwo totalnych ignorantów, nieuków i buraków zatwierdzając ją. Zenada do potęgi n-tej!!!!!!


