dodaj pytanie +bez rejestracji
Bartosz1992 napisał:
Max320 napisał:
Ja wam powiem tak całkiem poważnie, wątpię, że dużo osób korzysta z tej ich muzyki w treściach w mediach społecznościowych.
Np po utworach z Epidemic Sound idzie to sprawdzić bo są zgłoszone do Content ID na YouTube (no dobra Closer też jest) ale w przypadku ES rzeczywiście idzie odnaleźć jakieś niszowe filmiki z ich muzyką w tle.
Na Closera to ja jeszcze nie natrafiłem XDUtwory Epidemic Sound napewno były używane w takich produkcjach jak "Hotel Paradise" i "Zakochani po uszy" w 2020r. 😉.
Tak i w M Jak Miłość też się trafiały :)
Znalazłem lokalizację ze spotu.
Warszawa ul. Żołny 35 :D
Ostatnio edytowany przez Guest (2025-05-25 19:31)
Ooo git! :D
Teraz dobrze widać, że to jakiś komercyjny budynek, parking i w ogóle (wszedłem na archiwalne street view z 2009).
Ostatnio edytowany przez Guest (2025-05-25 19:38)
Odnośnie tego filmu z 2008r. To ciężko mi sobie wyobrazić, że oni nagrywali utwory na płytę i dostarczali każdą płytę do sklepu? Ile takich utworów mieściło się na takiej jednej płycie?? Przecież te utwory musiały się powtarzać i czy to wtedy było legalne?
Właściwie, to sam się nad tym też zastanawiam... I gdzie w tym wszystkim internet? Chyba że na tych płytach, były jakieś aktualizacje licencyjne (kompletnie nie mam pojęcia jak to działało :D)
Może Max320 będzie się bardziej orientował?
No tak to chyba wtedy wyglądało, płytka do odtwarzacza i siup. Z legalnością to tak średnio mi się wydaje XD aczkolwiek organizacje zarządzania prawami autorskimi udzielają licencji na zwielokrotnianie materiału, więc jest to możliwe.
Ale całkowicie przeczy to nazwie Internet Media Services.
No właśnie - gdzie internet. Chyba, że te ich płyty były zamawiane przez internet :D
Tak teraz widzę, że w historii IMSu tej podawanej do wiadomości publicznej przez pana prezesa Michała Kornackiego jest sporo nieścisłości. Bowiem pan prezes w wywiadach mówił że gra urządzeń opierała się na połączeniach telefonicznych…
Na jakieś automatyczne aktualizacje to wydaje mi się że w tym januszexie nie było co liczyć.
Z resztą tu na forum ktoś ładne parę lat temu pisał że wrzucano płytę na np. osiem godzin i był spokój.
Z kolei na internet archive imspolska.com.pl można sobie poczytać że posiadają dedykowane kanały muzyczne XD
Może te nagrywanie płytek to jakaś biedniejsza wersja usługi.
Ostatnio edytowany przez Guest (2025-05-25 21:46)
Z nimi widać, wszystko możliwe xD Wcale bym się nie zdziwił jakby jeszcze gdzieś tam mieli kompy z Windowsem XP haha
No że tak powiem… lubią w bambuko robić :D Znalazłem jakąś interaktywną mapę instalacji systemu audiomarketingowego. Coś niby jest, może to było oparte na internecie.
Stan na 2004 haha
https://web.archive.org/web/20040213225329fw_/http://www.imspolska.com.pl/mapka.htm
Ostatnio edytowany przez Guest (2025-05-25 21:56)
Oo niezłe to :D “Moja” hala makro widoczna :D
Wydaje mi się, że płytki to bardziej ekonomiczna wersja usługi a systemy oparte na „internecie” miały duże sieci handlowe.
Ganiali kurierów i mniejszy klient dostawał co jakiś czas nową płytę.
Ale lubią sobie wprowadzić zamęt i okłamywać :D
Jak się poczyta opis Closer Music w KRS to rzekomo dostarczają muzykę już od 2007!
Jedno jest pewne. Firma to niezłe cwaniaczki. Znam ten typ, właściciel nikomu nie ufa, podejrzliwość i trochę niestety lub stety na tym się dorobili.
Czytałem te opinie o pracy u nich. Faktycznie dobrze nie jest.
Kolesiostwo, mobbing i ten przestarzały system firmowy XD
Ale zgadzam się z Bartkiem, odkąd zacząłem oglądać wywiady które udzielają to rzeczywiście idzie odnieść wrażenie, że właściciel IMSu jest miły tylko na pokaz i nieudolnie mu to idzie.
Tak to najczęściej jest… cwaniacy zostają milionerami.
Dokładnie. Liczy się tylko klient, który płaci i to pewnie też nie każdy. Dziś doszli do takiej kasy, że mogą oferować zwykłe gów***i co miesiąc za to biorę kasę z abonamentu od klientów z tysiąca lokalizacji, a nawet więcej.
[ Wygenerowano w 0.043 sec, liczba zapytań do bazy danych: 9 ]