Fraza „na dobre i na złe” pada w piosence Anny Jurksztowicz o tym samym tytule i to ona wraca w tym wątku jako odpowiedź na pytanie o utwór najbardziej kojarzony z serialem TVP2 — wskazały ją dwie osoby, w tym jedna wyraźnie odróżniająca ją od muzyki ilustracyjnej. Muzykę pisaną na potrzeby samego serialu użytkownicy przypisali natomiast Krzesimirowi Dębskiemu, Bartoszowi Gliniakowi i Sebastianowi Krajewskiemu. Wątek liczy dziś ponad dwa tysiące odpowiedzi.
Pytanie o piosenkę na dobre i na złe rozpada się na trzy różne pytania i mieszanie ich jest tu najczęstszym źródłem nieporozumień. Autor wątku szukał utworu z końca odcinka, w którym zwrot z tytułu wraca w tekście, i wprost zaznaczył, że nie chodzi mu o instrumentalną czołówkę bez słów. Trzecia kategoria to muzyka podłożona pod sceny, w tym te smutne fragmenty, o które pytający wracają najczęściej — i akurat ona bywa nie do zdobycia: w wątku padła odpowiedź, że jeden z takich motywów napisał Sebastian Krajewski na potrzeby serialu i nie ukazał się on osobno.
Część pytań dotyczy piosenek z na dobre i na złe po angielsku, bo pod sceny podkładano także nagrania anglojęzyczne. Jeden z takich przypadków widać w wątku jak na dłoni: pytająca wyłapała ze słuchu tylko fragment „this is a special moment”, ktoś zaproponował In The Deep Bird York, a ona odpisała, że to nie to. Wniosek jest praktyczny — pojedynczy wers wychwycony z tła rzadko wystarcza, bo te same słowa padają w dziesiątkach piosenek, a w scenie słychać zwykle kawałek refrenu, nie całą zwrotkę.
Na dobre i na złe emitowane jest na tyle długo, że sam tytuł niczego nie zawęża — dlatego w pytaniach o muzykę z serialu podaje się sezon, numer albo datę emisji odcinka i możliwie dokładny opis sceny: kto w niej jest, co robi, w której części odcinka to było. Pomaga też informacja, czy utwór szedł pod dialog, czy sam, i czy był wokalny. W tym wątku dobrze widać różnicę: pytania z taką dawką szczegółów dostają odpowiedzi, a te w rodzaju prośby o piękną piosenkę z ostatniego odcinka zostają bez reakcji.