Tytuł piosenki ze zwiastuna filmu Jutro idziemy do kina brzmi Może kiedyś innym razem i wskazuje na niego zgodnie kilka osób, po tym jak jedna z nich odnalazła starsze, przedwojenne nagranie, brzmiące zupełnie inaczej niż wersja filmowa. Co do wykonawcy zgody już nie ma: pada nazwisko Mieczysława Fogga, a inna odpowiedź twierdzi, że w filmie utwór wykonuje w całości Kapela z Targówka. Tekst spisano w wątku ze słuchu.
Poszukiwania ruszyły dopiero wtedy, gdy jeden z użytkowników trafił na oryginalną, przedwojenną wersję i zaznaczył, że brzmi ona zupełnie inaczej niż to, co słychać w zwiastunie. Kolejna osoba wiąże piosenkę z filmem Dwanaście krzeseł, jeszcze inna wskazuje nagranie podpisane nazwiskiem Mariana Hemara. Wersja filmowa była wtedy poza zasięgiem uczestników rozmowy i nikt nie podał jej źródła. Kto szuka utworu Może kiedyś innym razem jako piosenki z filmu, znajdzie tu więc dwa różne wykonania i spór o to, które jest tym właściwym.
Tekst pojawia się w wątku w wersji odsłuchanej, nie przepisanej ze śpiewnika. Zaczyna się od słów: może kiedyś, innym razem, dziś na razie nie, dzisiaj głowa jest pod gazem, nie wie czego chce. Dalej wracają wersy o dniach, które robią się coraz krótsze, i o tym, że może jutro i pojutrze będzie lepiej, a osobno powtarza się fraza może w maju, może w grudniu, zresztą kto to wie. Kto szuka tekstu piosenki z Jutro idziemy do kina, dostaje tu zapis kompletny na tyle, na ile pozwoliło ucho autora.
Piosenka z filmu Jutro idziemy do kina to nie jedyne pytanie, jakie tu padło. Jeden z uczestników pyta o utwór ze sceny egzaminu, w której bohater jedzie konno, inny o fragment zaczynający się w połowie pewnego nagrania z sieci, i żadne z tych pytań nie doczekało się tytułu. W dyskusji pada nazwisko kompozytora, Miszy Hairulina, oraz opinia, że osobne wydawnictwo z muzyką do tego filmu nigdy nie powstało. To tłumaczy, dlaczego pojedyncze motywy trzeba tu rozpoznawać ze słuchu, scena po scenie.