dodaj pytanie +bez rejestracji
Okazuje się, że taki wątek jest bardzo na forum potrzebny. :)
Niech więc zaistnieje. :D
Na dobry początek
Baker StreetGerry Rafferty

Niewątpliwie wielkie numery nie tylko wielkością pozycji na listach przebojów, ta wielkość na pstrym koniu jeździ szczególnie w dzisiejszych czasach wymuszanej promocji ( tutaj przykład - Aspekty muzyki ), ale i rzeczywistym poziomem.
Niestety poszliście na łatwiznę, te kawałki są tak ograne że najstarsze góralki je znają.
Mogę z takiej samej puli dorzucić
John Miles - Music was my first love

i przyklepać

The Boomtown Rats - I Don't Like Mondays
Warto jednak eksponować coś mniej popularnego, ciekawe czy jest takie coś w tubie?
Budująca sytuacja, jest, a nawet wyskakuje w podpowiedziach wpisywanych haseł czyli ludzie tego szukają
Rupie Edwards - Ire Feelings (Skanga)

Queen - You Take My Breath Away

Linda Ronstadt - You're No Good (Digital Remaster)

Commodores - Look What You've Done To Me

O'JAY'S - For The Love Of Money (Ship Ahoy Album)(Vinyl)

Niestety kiepska jakość bo dobrej jakości studyjne nagranie spotkała taka ciekawostka

trzeba otworzyć wideo na stronie YT i przetłumaczyć podpis
pokrewna niedogodność z grupą Kiss
jest tylko jedno jedyne dobre wykonanie dwóch utworów na płycie koncertowej z 1975. Jedno bo utwory te są ze sobą połączone i należy je słuchać razem niestety w tubie brak takiej wersji ( odradzam !!! wersje studyjne kaszana i inne koncertowe )
Kiss - Hotter Than Hell ( Alive! 1975 )
Kiss - Firehouse ( Alive! 1975 )


LEO SAYER WHEN I NEED YOU 1977

Chociaż szczyt mieli w 80tych to i z 70tych można wykroić parę kawałków
Electric Light Orchestra - Wishing

Elo - Confusion

Electric Light Orchestra - Need Her Love

oczywiście nie obędzie się bez głosu epoki a raczej wszech czasów
oraz utworu który zadaje kłam twierdzeniu iż wynalazcą ściany dźwięku był Pink Floyd
Caren z Richardem robiąc chórek równie szczelnie wypełniali przestrzeń dźwiękową
"Goodbye to Love" Carpenters

The Carpenters classic : "SING" (Peacewalker)

Carpenters - Calling Occupants Of Interplanetary Craft (Full Version)

This Masquerade : Carpenters

Carpenters - Goodnight (1969)

no ja wiem ale wydali dwa albumy i to tylko w 69 a reszta w 70tych i trzy w 80tych więc przymknijmy oko
Cat Stevens - Lilywhite

A co ja się tam będę rozdrabniał jak można całą łopatą
Cat Stevens - If i Laugh

ale oczywiście trzeba przejść na YT i tam otworzy się cała lista do automatycznego odtwarzania a jak się nie otworzy to dodatkowy link
https://www.youtube.com/watch?v=MqVtmIVD9xc&list=RDMqVtmIVD9xc
No i na koniec wartało by podnieść poprzeczkę
Jethro Tull - Bungle In The Jungle

Budgie - Parents

Kolejne trzy utwory stanowią nierozłączną całość w podanej kolejności
U.K. - In the Dead of the Night
U.K. - By The Light Of Day
U.K. - Presto Vivace And Reprise



ELP - From the beginning [1972]

Emerson, Lake & Palmer - The Gambler

For You - Emerson Lake & Palmer 1978

No dobra już dalej z ELP się nie posunę. Ani trzema mojrami, ani obrazkami z wystawy nie będę was dręczył zaatakuje wasz zmysł słuchu generalnie powszechnie znaną głęboką purpurą ( jak kto nie wie niech zapyta w kościele purpuratów ) ale za to niezbyt powszechnie znanymi jej wykonaniami
Deep Purple - Mistreated

zwracam uwagę że pierwszym wokalistą był David Coverdale znacznie lepszy od hołubionego Gillana - co słychać
Na dokładkę oczywiście
Deep Purple - Fools

wszystkim polecam lekturę tekstu
A jako wisienka na torcie niech będzie na razie ( przepisując całą moją dyskografie siedział bym pewnie do czerwca bo do maja bym przesłuchiwał poświęcając nieprzerwanie jedynie 12 godzin dziennie )
Generál együttes - Question

Pozdrawiam
i czekam na krytykę
Ostatnio edytowany przez Kowa1 (2014-01-13 18:48)
@Kowa1 chyba trochę przesadziłeś... Myślę, że napisanie jednego ogromnego postu nie jest celem tego tematu. Celem jest wymiana swoich gustów muzycznych z lat 70, które są trochę niedoceniane. Znam większość z proponowanych przez Ciebie piosenek. Szkoda, że nie mogę, którejś wymienić w odpowiedzi.
Rapper's Delight - The Sugarhill Gang

Prosiłem o krytykę w sposób nie precyzyjny no i sam winny jestem doczekałem się krytyki mnie samego.
No niestety, na pytanie "co autor miał na myśli" ( ulubione pytanie nauczycieli polonistów ) odpowiedź brzmi: krytykę prezentowanych utworów.
Zmieszczę się więc w tym obszarze i skrytykuję nie autora a utwór:
nużący, powielaczowy wygląda jak początek muzyki opartej o powtarzanie ( moje prywatne określenie muzyka loop-owa po polsku muzyka zapętlona ) Wokaliza, a dokładniej "wokaliza", przypomina wielki przebój Las Ketchup - Aserejé a baza też wydaje mi się znajoma
Queen - 'Another One Bites the Dust'

o ileż ciekawiej mniej nużąco z wieloma pomysłami aranżacyjnymi ale to niestety lata 80e ale to data albumu a utwór mógł być już wcześniej
Ciekawostka że do tego kawałka przyznaje się wielu autorów John Deacon ( Queen ) i wielu ( The Sugarhill Gang )
A co do objętości mojego postu
Zawsze do sprawy podchodzę uczciwie, rzetelnie i z pełnym zaangażowaniem i często jest to solą w oku więc przywykłem
Ale to nie znaczy że jestem wystrzelany. W przeciwieństwie do autorów którzy są wystrzelani po jednym kiepskim utworze mam jeszcze amunicje
Ale zgodnie z życzeniem - po kropelce, no może podwójnej
Isaac Hayes and Dionne Warwick - feelings and my eyes adore you

Tak o wiele łatwiej ocenić jakiś utwór. ;) Czasami lepiej dozować coś, jak to ładnie określiłeś "po kropelce" by jeszcze bardziej uwidocznić piękno i nie oznacza to braku zaangażowania.
Co do piosenki. Piękna. Chciałbym, żeby w dzisiejszych czasach było więcej piosenek tak doskonałych muzycznie.
Black Sabbath - War Pigs

Swoją odpowiedź podzielę na dwie części, jedną dotycząca Black Sabbath drugą dotyczącą świnek
Niewątpliwie War Pigs to szczyt jednak jak każdy szczyt i ten Black Sabbath ma swój czubek.
Dla mnie tym czubkiem jest moja
obsesja, obsesja, obsesja, obsesja, obsesja, obsesja, obsesja, obsesja, obsesja, obsesja ( 1 min 40 sek ) { obsesje powinny być od najmniejszej do największej czcionki, jak głośność w utworze, ale kody wielkości czcionki nie działają na forum podobnie jak kod podkreślenia }
Black Sabbath - Megalomania

teraz trzoda z pewnością odmienna od innej
Pink Floyd - Pigs (Three different Ones)

No i jak zwykle jak sięgam do swoich składanek dla dokładnego przypomnienia nazwy utworu ( Pink Floyd ma kilka utworów na albumie Animals których nazwa zaczyna się od Pigs ) wpada mi w oko coś czego pominąć nie można.
Dlatego dokładam część trzecią postu - zupełnie nieznany ale świetny
Gino Vannelli - The River Must Flow

Gino Vannelli - Brother To Brother

Gino Vannelli - I Just Wanna Stop

No i jak już jesteśmy w tym klimacie to z rozpędu
Player - Baby Come Back

Ostatnio edytowany przez Kowa1 (2014-01-13 19:19)
A ja tak nieśmiało ... :)
Maybe I'm AmazedPaul McCartney & Wings

Pozdrawiam :cool:
"Enjoy The Silence"
Tak Wings to niedoceniany zespół tym bardziej że niesłusznie firmuje się te piosenki w najlepszym wypadku określeniem Paul McCartney & Wings lub nawet tylko nazwiskiem McCartney.
Co jest niesprawiedliwe wobec Lindy która została wyślizgana z współautorstwa tak samo jak Agnetha Fältskog i Anni-Frid Lyngstad z Abby
Poza takimi oryginałami jak
Wings - Jet

i
Wings - Live and let die

osobiście najbardziej przepadam za rewelacyjnie rozbudowanymi rytmicznie, melodycznie, aranżacyjnie i instrumentalnie ( gdzie dziś można usłyszeć tak pięknie "chodzącą" gitarę basową ):
Wings - Silly love songs

lub
Wings - Uncle Albert

Witam
Dawno mnie nie było :)
Dziś 2 piosenki z lat 70 .
MoviestarHarpo


Oczywiście jest to cover piosenki zespołu The Beatles o tym samym tytule , jednak ja wolę wersję Carpenters
.
"Enjoy The Silence "
Ostatnio edytowany przez cobros17 (2014-03-21 15:22)
Dzięki cobros17 że nie dajesz umrzeć wątkowi.
Właśnie ostatnio spłakałem się z żalu, słuchając składanki Carpenters, że Karen już nie zaśpiewa
Karen's Theme

I na dokładkę do smutku tonącego w zalewającej "kulturze" globalizacji, unifikacji i sterylizacji kasą idei dodam inspirowany rdzenną amerykańską kulturą aczkolwiek brytyjski
Kansas - Point Of Known Return cała płyta

a na dowód posiłkowania się amerykańską rdzennością dodam
Kansas - A Glimpse Of Home

Nie wiem czy Kowa1@ uzna te piosenki za godne umieszczenia w tym wątku . No ale cóż zaryzykuje . :)
Zabrałaś mi latoRoman Gerczak

A tak przy okazji . Czyżby on trzymał telefon komórkowy w 1974 roku ? Wizjoner ! :D
WARS wita wasWały Jagiellońskie

Pozdrawiam
Witam
Dziś przedstawie bardzo znany utwór z samego końca lat 70 ( rok 1979 ) , utwór bardzo znany coverovany i samplowany wielokrotnie .
The Knack - My Sharona

Pozdrawiam
Szukałem ostatnio materiału do "Golden Hits " i znalazłem taki oto utwór który nie pasuje do disco,ale warto go przypomnieć .
Więc robię to tutaj :
Wonderful TonightEric Clapton 1977r

Przyznaje się że nie znałem tej piosenki do niedawna,a szkoda bo jest piękna . :)
"Enjoy The Silence "
Pozdrawiam :cool:
Ostatnio edytowany przez cobros17 (2015-06-20 10:34)
No i kolejny kawałek historii . :)
Escape (The Pina Colada Song)Rupert Holmes 1979 r

Co prawda piosenka z końcówki dekady ale chyba zgodzicie się ze mną że pobrzmiewa w niej dość mocno specyficzny klimat lat 70 tych .
Ostatnio edytowany przez cobros17 (2015-06-20 10:34)
Dziś mało wydaje mi się znany utwór zespołu Dwa plus Jeden . Myślę że warto ją przypomnieć :
Dwa Plus Jeden - A my jak dzieci - 1975r

Ostatnio edytowany przez cobros17 (2015-08-29 16:02)
Coz I Love YouSlade 1971 r

ELO - Mr.Blue Sky 1977r

Czy wy też tęsknicie za latem,tak jak ja ? Czy może lubicie zimę ? :)
Ostatnio edytowany przez cobros17 (2015-12-08 18:07)